pierwsze 100 km mam juz za soba. auto sprawuje sie narazie nadzwyczaj dobrze. posiada trzy niezwykle praktyczne rzeczy - muzyka z pendrive'a, schowek na okulary, telefon przez bluetooth.
cala reszta wyjdzie w praniu. zawieszenie dobrze pracuje na dziurach kolo biura.
koledzy zlozyli mi prawie takie gratulacje jak przy narodzinach dziecka. auto podobno trzeba opic. ja tradycyjnie uzywam do tego piwa 0,5%. zalalem bak 50 litrami etyliny i zobaczymy jak to chodzi...